Uszyłam ją na początku wiosny z "Szycie Krok po Kroku" 2013/02/1A.
Kurtka wydawała mi się bardzo skomplikowana, sam rękaw składał się z 5 elementów, a moje umiejętności krawieckie były niewielkie. Do szycia przekonała mnie czytelna obrazkowa instrukcja i chęć posiadania.
Najbardziej czasochłonnym procesem było przerysowanie wykroju na pergamin i przeniesienie na tkaninę. Wtedy popełniłam też kilka błędów, które utrudniały szycie: niezbyt dokładnie przerysowałam rękawy i zostawiłam zbyt duże, czasami nierówne zapasy. Sam proces szycia, pomijając wszywanie rękawów, okazał się dość prosty, jednak trwał długo i wymagał cierpliwości.
Ostebnowałam tylko kieszenie, pasek do podszewki podszyłam ręcznie. Obawiałam się, że nie uda mi się wykonać prostego, równego szwu, a efekt bez dodatkowych przeszyć podoba mi się.
Przy skracaniu zamka i nabijaniu nap skorzystałam z pomocy męża. Bluzka pod kurtką to nietoperzowy model z grudniowej Burdy (2013/12/128).















